Category

NA ZDRÓWKO

DIETA #1 – MIESIĄC PO – Wrażenia, przemyślenia i efekty!

Hej, hej, hej! Z tej strony oczywiście Ev, bo kto inny. Zapewne niektórzy z Was wiedzą (bądź jeszcze nie), że 13 czerwca 2016 roku, zaczęłam stosować moją leczniczą dietę, ułożoną pod okiem dietetyka. Minął  miesiąc odkąd ją stosuję i po tym czasie już nieco, a nawet całkiem sporo, nasuwa mi się na język. Dużo przemyśleń, dużo wniosków, a zapytacie pewnie jakich? Zaraz się przekonacie.  Więc, jeżeli jesteście ciekawi jak wygląda moja aktualna dieta, jak wyglądały jej początki i przygotowania, co jem, a czego jeść nie mogę, jakie suplementy do tego przyjmuję i ostatecznie, jak się aktualnie czuję po miesiącu stosowania, to zapraszam serdecznie do czytania. Jednak muszę Was ostrzec – post zapowiada się...
Read More7

UPDATE|Zdrowie, Badania, Nietolerancja Pokarmowa, Hipoglikemia, Nowa Dieta i Treningi..

Hej kochani! W końcu nastał moment, w którym mogę spokojnie ułożyć się w fotelu i popisać trochę do Was. Ten post obiecywałam już od dawna, raz, że sama chciałam dać Wam znać, co u mnie, a dwa, że i Wy często w tej sprawie do mnie piszecie, co jest dla mnie niepojęte, że interesujecie się moim stanem zdrowia i jest mi z tego powodu niezmiernie miło. Ale do rzeczy, bo to konkrety Was zapewne najbardziej zainteresują, a ja mam nadzieję, że uda mi się zebrać wszystko w logiczną całość. Jak wiecie, na początku kwietnia, po długiej walce z samą sobą, postanowiłam zrezygnować na jakiś czas z treningów (więcej o tym,...
Read More7

Dlaczego olej kokosowy, to istne kokosowe cudo!

Muszę podzielić się z Wami moim zachwytem nad tym produktem, po prostu muszę. Bo, to że olej kokosowy, to istne cudo, nie podlega żadnej wątpliwości. Jeżeli jeszcze zastanawiacie się nad tym, czy wdrożyć do cudo w wasze życie, to jestem pewna, że po przeczytaniu tego wpisu, nie będziecie się nawet nad tym zastanawiać. Olej kokosowy w moim domu gościł od dawna – używałam go o wiele wcześniej, zanim wybuchła moda na „superfood”. Jednak – nie używałam go wtedy do celów kulinarnych, a tylko i wyłącznie do celów kosmetycznych. Tak jest, olej koksowy kojarzony jest z kulinarną częścią, a zapominamy o tym, jak cennym i rewelacyjnym może być kosmetykiem! O tym...
Read More3

Moje rady dotyczace walki o lepsze ciało – czyli jak to robić świadomie i z głową..

Z własnej autopsji wiem, że początki przygody z walką o „lepsze ja”, mogą przyprawić o zawrót głowy. Pamiętam dokładnie swoje pierwsze kroki w „fitnessowym świecie”. Ciężko jest się połapać co i jak, szczególnie wtedy, kiedy nie mieliśmy wcześniej do czynienia z żadnymi podstawami zdrowego odchudzania. Łatwo jest ze zdrowymi zamiarami, popaść w niezdrową obsesję – na punkcie liczb, kalorii i ilości treningów. Jakiekolwiek macie powody, aby rozpocząć swoją fit przygodę, pamiętajcie o jednej, absolutnie najważniejszej zasadzie – odchudzajcie się świadomie, z głową i nie róbcie tego na krótką metę. Jeżeli podejmujecie takie wyzwanie, to z pełną świadomością tego, na co się porywacie. Musicie wbić sobie do głowy, że zdrowy styl...
Read More5

Wiosenna sałatka z mandarynką, czyli pozytywna bomba witaminowa!

Niektórzy mówią, że nie są królikami, żeby „żreć zieleninę”. Ja sałatki kocham od zawsze. I paczkę zieleniny zawsze muszę mieć w lodówce, choćby nie wiem co. Zwykle jednak swoje sałatki komponuję w raczej oklepane opcje, typu – z kurczakiem, z fetą, z mozarellą, itp, itd. Dzisiaj postanowiłam, za sprawą mojej mamy, której ten pomysł podkradłam (przyznaję się!), podzielić się z Wami mega prostym przepisem, na totalnie wiosenną i energetyczną sałatkę. Jest inna, bo jest na słodko, ale pomimo tego pojawiają się w niej lekko ostre nuty. A ponadto, zawiera w sobie prawdziwą bombę witaminową! Czego potrzebujemy? paczkę roszpunki paczkę rukoli kilka mandarynek jeden granat dojrzałe mango awokado miód oliwę z oliwek...
Read More7

💗 W marcu, czyli o mleku kokosowym, cudownych kubkach Starbucks i muzyce, która podbiła moje serducho..

Ogarnij się, Ev ogarnij. I popraw się. Yhhh. Systematyka moich wpisów mnie zatrważa. Ostatni post tego typu był w… listopadzie? O ile mnie pamięć nie myli, to i owszem. Czy obiecuję poprawę? Obiecać nie mogę. Ale popisać sobie ostatnio lubię. Co skutkuje bardzo pozytywnie. A, że z treningami u mnie krucho, to tematyka będzie trochę inna. Do rzeczy – zebrało się kilka „rzeczy” z marca, które obdarzyłam mocnym uczuciem, zatem więc – przekazuję miłość i energię dalej! A co tam, nie lubię być samolubem 😀 Soo..let’s get the party started..  Mleko kokosowe & nowe kubki Starbucks i Vanila Bean Latte Macchiato w nich Mleko kokosowe, to produkt, który w zasadzie...
Read More7

Fit wersja #4 – Jarmuż, jarmuż i jarmużowe chipsy!

Wiecie, generalnie jestem łasuchem. Ale generalnie bardziej ciągnie mnie do słodkich przekąsek, niż tych słonych. Jednak jak wiadomo, kobiecy mózg działa na falach niepojętych i zmiennych, jak pogoda nad Bałtykiem, więc tak – od czasu do czasu, Ev łapie ochotę na wszystko co słone i ostre. Jeżeli chodzi o wszelkiego rodzaju chipsy, słone orzeszki, paluszki i tego rodzaju przekąski, to pożegnałam się z nimi już dawno – na dobre. Nie zamierzam do nich wracać i myślę, że to jest bardzo zdrowa dla mnie decyzja. Dlaczego? Bo znalazłam idealny zamiennik wszelkich słonych zachcianek, który jest super pyszny, szybki i prosty w wykonaniu, a przy tym, co najważniejsze.. zdrowy! A to w...
Read More7

PIERWSZA WIOSENNA PRZEJAŻDŻKA ROWEROWA, NOWA OFERTA LIDLA I KILKA SWOBODNYCH PRZEMYŚLEŃ

Hej, hej! Z tej strony Ev, która właśnie wpadła do domu z rowerowej przejażdżki, pierwszej w tym roku, w iście wiosennym klimacie. Mamy aktualnie – (jeszcze, bo piszę tego posta właśnie w tym dniu) Drugi Dzień Świąt – Lany Poniedziałek i trzeba przyznać, że pogoda w tym roku dopisała idealnie. Jest pięknie – ciepło, słonecznie, wiosennie i optymistycznie. Tym sposobem postanowiłam, że idealnym sposobem na odejście od świątecznego stołu, bez konieczności pozostawiania rodzinki samej – wybierzemy się na wspólną rowerową przejażdżkę. Bez kilometromierza, bez endomondo. Rekreacyjnie i z czystej przyjemności. I wiecie co? Cudownie było się tak wyrwać w teren, po zimowym zawieszeniu, które towarzyszyło mi przez kilka ostatnich miesięcy....
Read More6
1 2 3 5