Category

MAKE-UP

MAKE UP’owe PEREŁKI WŚRÓD NOWOŚCI //Maj 2017//

No dobra, była część dotycząca pielęgnacji, to teraz przyszedł czas na wychwalanie kilku perełek do make up’u. Tak jak Wam pisałam w poprzednim poście (TU), ostatnimi czasy pielęgnacyjna strona urodowych rytuałów wiedzie u mnie prym. Nie znaczy to jednak, że kosmetyki kolorowe poszły kompletnie w odstawkę. Wręcz przeciwnie i w tym kierunku poczyniłam ostatnio kilka zakupów, a po dłuższych testach, wydobyłam dla Was to, co najlepsze. Zatem ☕️☕️☕️ w dłonie i zaczynamy!  BARE MINERALS ORIGINAL Podkład Mineralny Czyli podkład, który odkryłam już jakieś 5 lat temu i do którego dopiero teraz zdecydowałam się wrócić. Ostatnio z racji zmian w pielęgnacji cery, postanowiłam mocno ograniczyć użycie podkładów / korektorów do twarzy...
Read More0

Beautyblender – za co go kocham i dlaczego warto go mieć?

Hej, hej, hej! Z tej strony znowu Ev. I dzisiaj popaplam Wam o… różowej gąbce do makijażu. Tak, dokładnie. Zastanawiacie się, co ciekawego można napisać na temat różowej gąbki do makijażu? O tej można napisać wiele. Tym bardziej dlatego, że jej używanie totalnie zmieniło moją poranną makijażową rutynę. A co konkretnie mam na jej temat do przekazania, zobaczycie w dalszej części posta. Jeżeli już mnie trochę znacie, to wiecie, że uwielbiam wszystko, co związane jest z makijażem. Jednak – makijaż uważam za przyjemność, nie za konieczność. To takie moje drugie hobby. Interesuje mnie to, co dzieje się w makijażowym świecie, interesują mnie nowe trendy makijażowe. Uważnie śledzę wszelkiego rodzaju nowości, czytam...
Read More6

💗 W marcu, czyli o mleku kokosowym, cudownych kubkach Starbucks i muzyce, która podbiła moje serducho..

Ogarnij się, Ev ogarnij. I popraw się. Yhhh. Systematyka moich wpisów mnie zatrważa. Ostatni post tego typu był w… listopadzie? O ile mnie pamięć nie myli, to i owszem. Czy obiecuję poprawę? Obiecać nie mogę. Ale popisać sobie ostatnio lubię. Co skutkuje bardzo pozytywnie. A, że z treningami u mnie krucho, to tematyka będzie trochę inna. Do rzeczy – zebrało się kilka „rzeczy” z marca, które obdarzyłam mocnym uczuciem, zatem więc – przekazuję miłość i energię dalej! A co tam, nie lubię być samolubem 😀 Soo..let’s get the party started..  Mleko kokosowe & nowe kubki Starbucks i Vanila Bean Latte Macchiato w nich Mleko kokosowe, to produkt, który w zasadzie...
Read More8

♥ W LISTOPADZIE

Gdzie ja byłam, kiedy ten miesiąc minął? To aż niepoważne jak szybko mija ten rok. Mam wrażenie, jakbym na co najmniej kilka miesięcy zapadła w śpiączkę i dopiero powoli się z niej wybudzała, oswajając się z tym, że mamy prawie koniec roku 2015. A co najśmieszniejsze, pamiętam jakby to było miesiąc temu, jak świętowałam jego początek, obiecując sobie, że ten rok będzie wyjątkowy i szczególny dla mnie. Taaa.. Przejdźmy do rzeczy, a mianowicie do tego, co w tym miesiącu – LISTOPADZIE– podbiło moje serce absolutnie i totalnie! ADELE 25 O mamuniu, czekałam na jej powrót całe wieki! Kocham Adele i jej głos i jej piosenki, bo są tak realistyczne i...
Read More4

All about my hair!

Ostatnio dostałam od Was (żeńskiej części czytelniczej) sporo wiadomości dotyczących moich włosów. Bardzo się cieszę, że się podobają, tym bardziej, że zafundowałam im ostatnio dosyć sporą zmianę w wyglądzie! Dlatego też postanowiłam w tym poście trochę się o nich rozgadać i po części odpowiedzieć na Wasze pytania! Soo, let’s do this! Od kiedy pamiętam, zawsze miałam długie włosy. Zawsze. I zawsze bałam się drastycznych cięć. Może kojarzyło mi się to z niezbyt miłymi doświadczeniami z przeszłości 😀 W każdym razie jestem istotką, która do kudełków jest przywiązana i sądzę, że ładne i zadbane włosy naprawdę potrafią zdziałać cuda w wyglądzie, nawet, jeżeli miałybyśmy nie spać dwa dni pod rząd.   W...
Read More9

Make up na nadchodzące święta i moja siostra w roli modelki!

Oprócz mojego zdrowego zainteresowania ćwiczeniami i odżywianiem, mam jeszcze jedną małą, odrobinę mniej zdrową.. obsesję! Kocham kosmetyki!  Wizażystka co prawda ze mnie marna, a moja siostra rzadko kiedy oddawała się w moje ręce (bo zazwyczaj kończyła wyglądając jak drakqueen). Jednak praktyka czyni mistrza, prawda?! A zatem, dzisiaj zaprezentuję Wam propozycję makijażu na nadchodzące Święta! W roli głównej – moja siostra Joanna! Delikatnie rozświetlona cera, lekko podkreślone oczy, w kolorach, które pasują praktycznie do każdej tęczówki! A do tego mocniejsze usta, które są najważniejszym akcentem!   CZEGO UŻYŁAM? Podkład – Urban Decay Naked Skin, odcień 1.0 Korektor MAC Studio Finish Concealer NW 20 Puder Transparentny MAC Transparent Finishing Powder Róż do...
Read More4