Category

FITNESS

Moje rady dotyczace walki o lepsze ciało – czyli jak to robić świadomie i z głową..

Z własnej autopsji wiem, że początki przygody z walką o „lepsze ja”, mogą przyprawić o zawrót głowy. Pamiętam dokładnie swoje pierwsze kroki w „fitnessowym świecie”. Ciężko jest się połapać co i jak, szczególnie wtedy, kiedy nie mieliśmy wcześniej do czynienia z żadnymi podstawami zdrowego odchudzania. Łatwo jest ze zdrowymi zamiarami, popaść w niezdrową obsesję – na punkcie liczb, kalorii i ilości treningów. Jakiekolwiek macie powody, aby rozpocząć swoją fit przygodę, pamiętajcie o jednej, absolutnie najważniejszej zasadzie – odchudzajcie się świadomie, z głową i nie róbcie tego na krótką metę. Jeżeli podejmujecie takie wyzwanie, to z pełną świadomością tego, na co się porywacie. Musicie wbić sobie do głowy, że zdrowy styl...
Read More5

NO I GDZIE TEN KALORYFER? Czyli o tym, dlaczego nie widzisz efektów!

Efekty – dla wielu z nas to wyznacznik sukcesu treningowego. No bo jak to – ćwiczę więc wymagam ich od siebie. Ćwiczę, więc powinny być. Ćwiczę, więc muszą być… no serio? Gdy zaczynałam swoją przygodę z ćwiczeniami, nie zależało mi na żadnych efektach. Ćwiczyłam codziennie dla siebie – po to, żeby zresetować umysł i poczuć się lepiej sama ze sobą. Nie było moim priorytetem chudnięcie i robienie rzeźby życia. Wręcz przeciwnie – zaczynając przygodę z ćwiczeniami ważyłam niecałe 45 kg i to była chyba moja najniższa waga, jaką osiągnęłam. Wraz ze stażem ćwiczeniowym, wraz z rosnącą fascynacją i zaangażowaniem, efekty zaczęły się pojawiać i zaczęły fascynować jeszcze bardziej. A kiedy...
Read More5

♥ W LISTOPADZIE

Gdzie ja byłam, kiedy ten miesiąc minął? To aż niepoważne jak szybko mija ten rok. Mam wrażenie, jakbym na co najmniej kilka miesięcy zapadła w śpiączkę i dopiero powoli się z niej wybudzała, oswajając się z tym, że mamy prawie koniec roku 2015. A co najśmieszniejsze, pamiętam jakby to było miesiąc temu, jak świętowałam jego początek, obiecując sobie, że ten rok będzie wyjątkowy i szczególny dla mnie. Taaa.. Przejdźmy do rzeczy, a mianowicie do tego, co w tym miesiącu – LISTOPADZIE– podbiło moje serce absolutnie i totalnie! ADELE 25 O mamuniu, czekałam na jej powrót całe wieki! Kocham Adele i jej głos i jej piosenki, bo są tak realistyczne i...
Read More4

GDY MOTYWACJA MÓWI GOODBYE…

Zdrowy styl życia.. zdrowe jedzenie, endorfiny pływające we krwi, piękne ciała, uśmiechnięte twarze i cudowne nastroje. Wszędzie o tym ostatnio głośno, prawda? Myślisz sobie – „a co tam, i ja spróbuję!” W Twojej głowie kiełkuje wyobraźnia o „lepszym ja”, pięknym wysportowanym ciele. Motywacja wzrasta, postanowienia buszują w myślach, nic tylko przystąpić do działania. I tak robisz – na plan wkracza zdrowa dieta i treningi. Dajesz 100% z siebie każdego dnia, aby tylko osiągnąć swój cel. Po kilku miesiącach Twoja energia spada, a za tym leci na łeb na szyję Twoja motywacja.. Masz tego wszystkiego serdecznie dość. I rzucasz to na dobre. Wypalenie? Przetrenowanie? Zmęczenie? Myślisz sobie, że jesteś do kitu,...
Read More2

Aktualna forma i plan treningowy, czyli BBG idzie w ruch!

Powoli, powolutku wracam do systematycznych treningów Tak jak pisałam w poprzednim poście, robię to rozsądnie i bez szaleństw. Podstawą do powrotu jest dobry plan treningowy. Jak ma wyglądać ten dobry plan treningowy? To pojęcie dla każdego znaczące coś innego. Dobry plan treningowy, to przede wszystkim taki, który odpowiada do naszego aktualnego stanu kondycyjnego. Dobry plan treningowy to plan, który nie znudzi nam się po tygodniu współpracy. Dobry plan treningowy to taki, który wcieli się w nasze życiowe standardy, wpasuje się w plan dnia. Tak można wymieniać bez końca.. a dzisiaj opowiem Wam trochę o moim planie treningowym i jak aktualnie sobie z nim radzę. Do dzieła! Gdybym mogła krótko acz...
Read More5

Jak to było z moją dietą podczas przerwy? Czyli szczerze o cheat’ach, o odpuszczaniu i moich słabościach

Kiedy kilka miesięcy temu wylądowałam u lekarza ze słabymi wynikami badań, usłyszałam od niego – „Pani Ewelino, przypuszczam, że w sporej mierze Pani problem polega również na tym, że jest Pani mocno zmęczona swoim trybem życia. Powinna Pani zrobić kompletny reset i odpoczynek, również od swojej zdrowej diety. Puścić swoje postanowienia na chwilę wolno w nicość i nie bać się zjeść pączka czy pizzę, ot tak bez wyrzutów sumienia. Po prostu wyszumieć się na pewien czas i odpocząć, bo jest Pani tym wszystkim mocno przytłoczona.” Miał rację. Byłam tym wszystkim przytłoczona. Prowadząc fanpage’a na facebook’u i tego bloga obrałam sobie za punkt honoru, aby pomagać Wam poprzez pokazywanie tego, jak ja sobie...
Read More3

Jestem prawnikiem i jestem FIT! Jak to robię?

W otaczającej nas rzeczywistości panuje dziwny przesąd, iż praca za biurkiem równa się – zero ruchu, dużo tłuszczu na tyłeczku, sporo niezdrowego, łatwo dostępnego jedzenia i energetyków, bolący kręgosłup i słaby wzrok. O ile z tym ostatnim muszę się zgodzić, tak z pozostałymi nie zgadzam się całkowicie! Czemu? Już Wam piszę! Jak wiecie z moich poprzednich wypocin (patrz posty o odżywianiu) moje nawyki żywieniowe i ćwiczeniowe jeszcze do niedawna podpadały pod skandal. Tak, tak, zwolnienie z wf-u i wpierdzielanie pączków na śniadanie z całą pewnością można nazwać antyzdrowotnym skandalem. Uff, Ev się w porę ogarnęła i teraz te czasy wspominam z pewnym rozbawieniem. Wiem, że pracując, studiując, ucząc się, utrzymując...
Read More2