Category

EV POLECA

Fit wersja #4 – Jarmuż, jarmuż i jarmużowe chipsy!

Wiecie, generalnie jestem łasuchem. Ale generalnie bardziej ciągnie mnie do słodkich przekąsek, niż tych słonych. Jednak jak wiadomo, kobiecy mózg działa na falach niepojętych i zmiennych, jak pogoda nad Bałtykiem, więc tak – od czasu do czasu, Ev łapie ochotę na wszystko co słone i ostre. Jeżeli chodzi o wszelkiego rodzaju chipsy, słone orzeszki, paluszki i tego rodzaju przekąski, to pożegnałam się z nimi już dawno – na dobre. Nie zamierzam do nich wracać i myślę, że to jest bardzo zdrowa dla mnie decyzja. Dlaczego? Bo znalazłam idealny zamiennik wszelkich słonych zachcianek, który jest super pyszny, szybki i prosty w wykonaniu, a przy tym, co najważniejsze.. zdrowy! A to w...
Read More7

PIERWSZA WIOSENNA PRZEJAŻDŻKA ROWEROWA, NOWA OFERTA LIDLA I KILKA SWOBODNYCH PRZEMYŚLEŃ

Hej, hej! Z tej strony Ev, która właśnie wpadła do domu z rowerowej przejażdżki, pierwszej w tym roku, w iście wiosennym klimacie. Mamy aktualnie – (jeszcze, bo piszę tego posta właśnie w tym dniu) Drugi Dzień Świąt – Lany Poniedziałek i trzeba przyznać, że pogoda w tym roku dopisała idealnie. Jest pięknie – ciepło, słonecznie, wiosennie i optymistycznie. Tym sposobem postanowiłam, że idealnym sposobem na odejście od świątecznego stołu, bez konieczności pozostawiania rodzinki samej – wybierzemy się na wspólną rowerową przejażdżkę. Bez kilometromierza, bez endomondo. Rekreacyjnie i z czystej przyjemności. I wiecie co? Cudownie było się tak wyrwać w teren, po zimowym zawieszeniu, które towarzyszyło mi przez kilka ostatnich miesięcy....
Read More6

NO I GDZIE TEN KALORYFER? Czyli o tym, dlaczego nie widzisz efektów!

Efekty – dla wielu z nas to wyznacznik sukcesu treningowego. No bo jak to – ćwiczę więc wymagam ich od siebie. Ćwiczę, więc powinny być. Ćwiczę, więc muszą być… no serio? Gdy zaczynałam swoją przygodę z ćwiczeniami, nie zależało mi na żadnych efektach. Ćwiczyłam codziennie dla siebie – po to, żeby zresetować umysł i poczuć się lepiej sama ze sobą. Nie było moim priorytetem chudnięcie i robienie rzeźby życia. Wręcz przeciwnie – zaczynając przygodę z ćwiczeniami ważyłam niecałe 45 kg i to była chyba moja najniższa waga, jaką osiągnęłam. Wraz ze stażem ćwiczeniowym, wraz z rosnącą fascynacją i zaangażowaniem, efekty zaczęły się pojawiać i zaczęły fascynować jeszcze bardziej. A kiedy...
Read More5

♥ W LISTOPADZIE

Gdzie ja byłam, kiedy ten miesiąc minął? To aż niepoważne jak szybko mija ten rok. Mam wrażenie, jakbym na co najmniej kilka miesięcy zapadła w śpiączkę i dopiero powoli się z niej wybudzała, oswajając się z tym, że mamy prawie koniec roku 2015. A co najśmieszniejsze, pamiętam jakby to było miesiąc temu, jak świętowałam jego początek, obiecując sobie, że ten rok będzie wyjątkowy i szczególny dla mnie. Taaa.. Przejdźmy do rzeczy, a mianowicie do tego, co w tym miesiącu – LISTOPADZIE– podbiło moje serce absolutnie i totalnie! ADELE 25 O mamuniu, czekałam na jej powrót całe wieki! Kocham Adele i jej głos i jej piosenki, bo są tak realistyczne i...
Read More4

Aktualna forma i plan treningowy, czyli BBG idzie w ruch!

Powoli, powolutku wracam do systematycznych treningów Tak jak pisałam w poprzednim poście, robię to rozsądnie i bez szaleństw. Podstawą do powrotu jest dobry plan treningowy. Jak ma wyglądać ten dobry plan treningowy? To pojęcie dla każdego znaczące coś innego. Dobry plan treningowy, to przede wszystkim taki, który odpowiada do naszego aktualnego stanu kondycyjnego. Dobry plan treningowy to plan, który nie znudzi nam się po tygodniu współpracy. Dobry plan treningowy to taki, który wcieli się w nasze życiowe standardy, wpasuje się w plan dnia. Tak można wymieniać bez końca.. a dzisiaj opowiem Wam trochę o moim planie treningowym i jak aktualnie sobie z nim radzę. Do dzieła! Gdybym mogła krótko acz...
Read More5

Jestem prawnikiem i jestem FIT! Jak to robię?

W otaczającej nas rzeczywistości panuje dziwny przesąd, iż praca za biurkiem równa się – zero ruchu, dużo tłuszczu na tyłeczku, sporo niezdrowego, łatwo dostępnego jedzenia i energetyków, bolący kręgosłup i słaby wzrok. O ile z tym ostatnim muszę się zgodzić, tak z pozostałymi nie zgadzam się całkowicie! Czemu? Już Wam piszę! Jak wiecie z moich poprzednich wypocin (patrz posty o odżywianiu) moje nawyki żywieniowe i ćwiczeniowe jeszcze do niedawna podpadały pod skandal. Tak, tak, zwolnienie z wf-u i wpierdzielanie pączków na śniadanie z całą pewnością można nazwać antyzdrowotnym skandalem. Uff, Ev się w porę ogarnęła i teraz te czasy wspominam z pewnym rozbawieniem. Wiem, że pracując, studiując, ucząc się, utrzymując...
Read More2

Pakiet startowy początkującego FITmaniaka!

Mówisz sobie – czas wziąć tyłek w garść! Chcesz w końcu osiągnąć swój cel, obiecując sobie, że tym razem się nie poddasz! Z tym, że.. nie wiesz, czego tak na prawdę potrzebujesz? Już Ci mówię (a raczej pokazuję!). Świat fit maniaka wcale nie jest tak skomplikowany, jak Ci się wydaje! Od czego zacząć? Co kupić? Co będzie Ci potrzebne? Po pierwsze i najważniejsze, oczywiście oczywiste, ale należy o tym wspomnieć – najbardziej potrzebujesz DOBREJ MOTYWACJI I WIARY W SIEBIE! Bo bez tego ani rusz! Zanim więc zdecydujesz się na kompletowanie swojego małego fit kącika, uzbrój się w dobre nastawienie! No dobra, to teraz do rzeczy.. 1. UBIÓR Nie możesz ćwiczyć...
Read More4