By

Ewelina

Jest na świecie taka piosenka..

Która potrafi rozpalić płomyczek w każdej cierpiącej i złamanej duszy. Która pomaga ukoić rany, smutki i ślady po ludzkich tragediach. Która leczy blizny niewidoczne dla oczu. Która mnie pomogła uporać się z niejednym życiowym dołem. Której słucham praktycznie dzień w dzień od niemalże 2009 roku. To taka piosenka, która sprawia, że człowiek choćby nie wiadomo, ile przeszedł w życiu, to zaczyna odczuwać w sobie zbawienne ukojenie, ulgę. I spokój. Potrafi rozniecić swój wewnętrzny płomień. Choćby myślał, że rozniecić się już go nie da. O jakiej piosence mowa? „When you try your best but you don’t succeed When you get what you want but not what you need When you feel...
Read More0

MAKE UP’owe PEREŁKI WŚRÓD NOWOŚCI //Maj 2017//

No dobra, była część dotycząca pielęgnacji, to teraz przyszedł czas na wychwalanie kilku perełek do make up’u. Tak jak Wam pisałam w poprzednim poście (TU), ostatnimi czasy pielęgnacyjna strona urodowych rytuałów wiedzie u mnie prym. Nie znaczy to jednak, że kosmetyki kolorowe poszły kompletnie w odstawkę. Wręcz przeciwnie i w tym kierunku poczyniłam ostatnio kilka zakupów, a po dłuższych testach, wydobyłam dla Was to, co najlepsze. Zatem ☕️☕️☕️ w dłonie i zaczynamy!  BARE MINERALS ORIGINAL Podkład Mineralny Czyli podkład, który odkryłam już jakieś 5 lat temu i do którego dopiero teraz zdecydowałam się wrócić. Ostatnio z racji zmian w pielęgnacji cery, postanowiłam mocno ograniczyć użycie podkładów / korektorów do twarzy...
Read More0

PIELĘGNACYJNE PEREŁKI WŚRÓD NOWOŚCI //Maj 2017//

Kochani, kochani! 💗 Long time no see! Przepraszam Was za to najmocniej. W ramach pokuty, przychodzę dzisiaj do Was z przyjemnym wpisem, o który sporo z Was mnie prosiło, a mianowicie, przedstawiam Wam dzisiaj kilka nowości, które zakupiłam niedawno i które podbiły moje serce do granic możliwości. O części napewno paplałam na moim Insta Story (kto nie zagląda, tego serdecznie zapraszam na mojego IG – evelynsmith22), więc Ci z Was, którzy mnie oglądają, pewnie spodziewają się zobaczyć tu kilka rzeczy, niemniej jednak mam nadzieję, że czymś Was tutaj kochane gagatki dzisiaj zaskoczę. Ale dosyć paplania, przechodzimy do konkretów, bo sporo tego, oj sporo… OBAGI SUN SHIELD Broad Spectrum SPF 50...
Read More2

MY SKIN CARE// 🌸Spring Edit🌸

Wiosna, to dobry czas na zmiany. Nie tylko, na takie stricte personalne, jak zmiana postanowień związanych z dbaniem o sylwetkę, zmiana garderoby, odżywiania, makijażu, czy nawet zmiana pracy. Wiosna, to przede wszystkim dobry czas na zmianę pielęgnacji cery. W związku z tym, że dostaję od Was masę pytań o to, jak wygląda mój proces pielęgnacyjny cery, a dodatkowo, wyraziłyście ochotę, aby na ten temat poczytać sobie co nieco w tym miejscu, postanowiłam się tym z Wami podzielić. Zacząć muszę chyba od tego, że na wygląd naszej cery, ma wpływ wiele czynników, takich jak: nawyki żywieniowe, stres, buzujące hormony, ilość wypitej wody, a na końcu – właśnie odpowiednio dobrane kosmetyki. Z...
Read More0

Gdzie byłam, jak mnie tu nie było // Life UPDATE //

To doprawdy niewiarygodne, jak szybko leci czas. Wydawałoby się, że zaglądałam tu całkiem niedawno. A jednak, nie! Czas minął nie wiadomo kiedy, tu została zasiana pustka, a co stało się po drodze ze mną? Odpowiedź jest z jednej strony prosta, z drugiej skomplikowana. Ale od początku. Czasami, zazwyczaj nie zdając sobie z tego sprawy, wpadamy w tak zwany „wir życiowy”. Wtedy nie rejestrujemy tego, co się dzieje naokoło. Skupiamy się tylko na tym, aby przetrwać każdy, kolejny dzień i sprostać wszystkim obowiązkom, jakie mamy na głowie. Nie widzimy tego, co się dzieje w naszym otoczeniu, z rodziną, znajomymi. Ciągle przyspieszamy i przyspieszamy, zapominając w pewnej chwili o tym, jaki mamy dzień...
Read More0

DIETA #1 – MIESIĄC PO – Wrażenia, przemyślenia i efekty!

Hej, hej, hej! Z tej strony oczywiście Ev, bo kto inny. Zapewne niektórzy z Was wiedzą (bądź jeszcze nie), że 13 czerwca 2016 roku, zaczęłam stosować moją leczniczą dietę, ułożoną pod okiem dietetyka. Minął  miesiąc odkąd ją stosuję i po tym czasie już nieco, a nawet całkiem sporo, nasuwa mi się na język. Dużo przemyśleń, dużo wniosków, a zapytacie pewnie jakich? Zaraz się przekonacie.  Więc, jeżeli jesteście ciekawi jak wygląda moja aktualna dieta, jak wyglądały jej początki i przygotowania, co jem, a czego jeść nie mogę, jakie suplementy do tego przyjmuję i ostatecznie, jak się aktualnie czuję po miesiącu stosowania, to zapraszam serdecznie do czytania. Jednak muszę Was ostrzec – post zapowiada się...
Read More7

UPDATE|Zdrowie, Badania, Nietolerancja Pokarmowa, Hipoglikemia, Nowa Dieta i Treningi..

Hej kochani! W końcu nastał moment, w którym mogę spokojnie ułożyć się w fotelu i popisać trochę do Was. Ten post obiecywałam już od dawna, raz, że sama chciałam dać Wam znać, co u mnie, a dwa, że i Wy często w tej sprawie do mnie piszecie, co jest dla mnie niepojęte, że interesujecie się moim stanem zdrowia i jest mi z tego powodu niezmiernie miło. Ale do rzeczy, bo to konkrety Was zapewne najbardziej zainteresują, a ja mam nadzieję, że uda mi się zebrać wszystko w logiczną całość. Jak wiecie, na początku kwietnia, po długiej walce z samą sobą, postanowiłam zrezygnować na jakiś czas z treningów (więcej o tym,...
Read More7

UWAGA! KONKURS – ROZDANIE #MeBeforeYou <3 & Recenzja Książki

Moi kochani! Wstałam dzisiaj rano z planem takim, aby zrobić coś dobrego dla świata (cokolwiek mogło by to oznaczać). Konkurs planowałam zrobić od dawna, więc nie widzę lepszej okazji, niż dzisiejszy dzień, aby go ogłosić! A przy okazji popaplać o książce, którą mogę się z Wami podzielić, bo to niewątpliwie najlepsza rzecz, jaką mogę komukolwiek podarować. Jeżeli obserwujecie mnie na instagramie (TU) (ewentualnie od niedawna na snapchacie – evelifeee), to wiecie, że od kilku tygodni bez przerwy paplam o pewnej szczególnej i wyjątkowej dla mnie książce, która skradła absolutnie moje serducho – na dobre. O jakiej książce mowa? Oczywiście o – „Zanim się pojawiłeś” Jojo Moyes. 💕 Nie znam lepszej książki,...
Read More2

Dlaczego olej kokosowy, to istne kokosowe cudo!

Muszę podzielić się z Wami moim zachwytem nad tym produktem, po prostu muszę. Bo, to że olej kokosowy, to istne cudo, nie podlega żadnej wątpliwości. Jeżeli jeszcze zastanawiacie się nad tym, czy wdrożyć do cudo w wasze życie, to jestem pewna, że po przeczytaniu tego wpisu, nie będziecie się nawet nad tym zastanawiać. Olej kokosowy w moim domu gościł od dawna – używałam go o wiele wcześniej, zanim wybuchła moda na „superfood”. Jednak – nie używałam go wtedy do celów kulinarnych, a tylko i wyłącznie do celów kosmetycznych. Tak jest, olej koksowy kojarzony jest z kulinarną częścią, a zapominamy o tym, jak cennym i rewelacyjnym może być kosmetykiem! O tym...
Read More3

Szczerze o tym, dlaczego postanowiłam zrobić przerwę od ćwiczeń..

Wiecie co.. życie jest mega dziwne. Myślimy sobie, że mamy nad nim pełną kontrolę. Że wszelkie rzeczy – te miłe i niemiłe, przyjemne i nieprzyjemne – są do opanowania przez nas. Że mamy władzę nad tym, co się w nim dzieje i co się w nim przytrafia. Że możemy swobodnie planować, planować i planować.. Aż tu nagle, zdarza się coś i okazuje się, że planować sobie możemy, a życie.. życie i tak zrobi swoje. Ci z Was, którzy mnie trochę znają, wiedzą, że od około 3 lat ćwiczę i zdrowo się odżywiam. Zmieniłam dosyć diametralnie swoje podejście do sportu i odżywiania. Z osoby, która latami załatwiała sobie zwolnienie z w-f i...
Read More10
1 2 3 8